poniedziałek, 25 sierpnia 2014

uuu






uuuu 
jak dawno mnie tu nie było 
CAŁE SUPER WAKACJE 
które są praktycznie już za nami joł 
były to wakacje bardzzooo pracowite
ale nie narzekam, przynajmniej się nie rozleniwiłam hi 
a tymczasem jutro lekarz i znów do pracy oh ah eh
brak czasu na wszystko, kochany jeden dzień wolny który już mi ucik 
 a były takie planyyy 

nie będe pisac co się działo przez te dwa miesiące ale postaram się tu wpadać systematycznie żeby jakoś nadrobić moją nieobecność. 

a tymczasem do bra noc 

/Z











zuza robi sobie zdjęcia na mieście a ludzie się paczo he he







********


niedziela, 24 sierpnia 2014

jz

kolejna noc i kolejny post
chyba trzeba zacząć chodzić wcześniej spać żeby się powoli przestawiać na tryb szkolny, eh
pomimo paru nieprzyjemnych sytuacji w dzisiejszym dniu, był on bardzo miły
chcesz bajke, nie licz na to, idąc na kompromis oglądajmy Czarownice
taki świetny film :)

wieczorkiem Zuzanna powróciła i milion planów na minute i szalone opowieści
tylko szkoda że zimno było i z każdą kolejną minutą zamarzałam ;_;

ogólnie to chyba witam łóżko i idę spać

/D




mysia!\\\




sobota, 23 sierpnia 2014

lazy day

i znowu przyszło zaniedbanie bloga
w sumie powód jest taki że zaczynam coś nowego i po prostu czasem nie mam czasu na napisanie czegoś tutaj oraz nie zawsze wiem o czym.
Wakacje się kończą w sumie nic dziwnego w tym że zleciały bardzo szybko
i teraz znowu przyjdzie nam czekać 10 miesięcy na kolejne
mam nadzieję że przez te miesiące nic mnie nie zaskoczy i że będzie to dobry czas, bo po drodze jest tyle zaplanowanych już dni, które chciałabym spędzić jak najlepiej
hm, co do dzisiejszego dnia to jest on taki leniwy eh'
kompletnie nic mi się nie chce
jakaś herbatka + film, to chyba będzie idealny pomysł
później jakaś dobra kolacyjka
i lecimy z maratonem ćwiczeń
trzeba trochę nadrobić tę systematyczność

to dzisiaj odpoczywamy, jutro wielki dzień testowania hjeh

 i jest tyle spraw nadal niewyjaśnionych

do następnego/ D






środa, 13 sierpnia 2014

uu po 3 w nocy, idealna pora na pisanie posta he he

kto zabroni
nikt
bo moge

no to wczoraj taki milusi dzień 
co za bezpośredni i stanowczy człowiek, hihi
mecz, bilard uu szaleństwo, ja miszcz hshs no

czworonożny kolega, pilnujący nas na każdym kroku :c
eh smutek

 /D






wtorek, 12 sierpnia 2014

hee

ah, taki piękny dzień
noc, ciemno, muzyka, spacer, miasto, samotnie tak 

dni tak szybko mijają 
sierpień mija

tak jak inne rzeczy..

no to kolacja, ćwiczenia i będę spełniona hee

/D


bum bum oczko bum




poniedziałek, 11 sierpnia 2014

changes.

eh no miały być rowerki
eh no miała być lepsza pogoda
no cóż, nie dzisiaj to jutro

a dzisiaj trzeba zająć sobie jakoś dziień
w domu hee hee
o tak

to lecimy z zamiarami

/D



hm, a gdyby tak..




sobota, 9 sierpnia 2014

keep it up

no to dzisiejszy dzień aktywny bardzo 
bieganie już za mną, uu 
wróciłam, padam, odpoczywam
czekam na ciasto, mniam 
później lecimy z ćwiczeniami, tak
jest oki 
jutro w końcu na focie? TAKĄ MAM NADZIEJĘ, HIH

nic na siłe

/D


<3


piątek, 8 sierpnia 2014

hm

he he he kolejny dzień błądzenia zaliczony
na 3+, phi
aj lovv mój rower, który nigdy nie pozwala mi egzystować w samotności
a ja tak chamsko go popsułam, eh
 uu siema dzień z życia doni, suuper

tak bywa, bezpośrednio i stanowczo 

eh, co robić, dramat

 /D






mój tygrysek, love 



niedziela, 3 sierpnia 2014

a good day

sobota i pierwsze godziny niedzieli udane bardzo 
teraz aktualnie umieram, nie mam siły na nic
dalszy czas totalnej beznadziei, eh

no nic, chyba sen by był najlepszym rozwiązaniem
minimalne jego godziny, efekty zauważalne uu

/D



hihihihihuhihihh





piątek, 1 sierpnia 2014

let me

z racji, że jest już dość późno a w sumie dzisiaj z rana mam tyle do zrobienia to pisze tego posta tak na szybko, bo wcześniej jakoś wypadło mi z głowy to żeby tu dzisiaj zajrzeć
no to za kilkanaście godzin witamy Sławę hih
wracamy i cała noc nasza, uu
najlepiej

no to co, trzeba korzystać
jeszcze taki jeden malutki miesiąc eh

pojutrze ogarnę tutej raczej jakiegoś posta
a tymczasem idę spać, bo padam na twarz
zmęczenie zwyciężyło, no cóż

____

przyzwyczajmy się
..




***

miło tak było