niedziela, 12 maja 2013

a long way down

miałam wczoraj napisać posta ale było już troche późno i coś mi na to nie pozwalało :x
no to HARD PARTY od rana XD
omgggg no jak można się bać ciemności? o.o Donja choć ze mną do kibla i tyle w temat XD
haha taaaaaaakie plaany, co za plany, fajne plany! oby było tak jak jest zaplanowane to będzie cuudoffnie :D

no to wczoraj Brzesia mnie nauczyła tańczyć do jakiś BIESIAD o.o
bo jej się na wspomnienia jakieś wzięło związane z wakacjami w Krajewicach (czy jak to tam się nazywa, z resztą mniejsza o to) i tańczenie z dziadkami XD

MY SAME W HAŁSIE = GUPIE POMYSŁY

TAAAAAAAAAAAAKA SYTUACJA
no jakieś dziwne rzeczy się dzieją no
co zaaaaaa UFOOOOOO

obłęd się wyobłędował? 

/doncziiik.



____________________________



 ____________________________


 Mówił że by za nią umarł,
kurwa nigdy nie widziałem, żeby ktoś się tak rozumiał,
Wpadał z nią, pił, znał umiar,
ona miała czuć się dobrze, on miał czuwać
Coś pękło, kiedy przyszła codzienność,
i wiesz co? zaczęli żyć na odpierdol
Brak szkoły i pracy i kłótnie, bezsenność
I poszło się jebać im całe ich piękno.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz