wtorek, 2 lipca 2013

Life is made of choices.

spałam dzisiaj tylko dwie godziny, ok ;_;
ale nie no nawet czuję się wyspana XD nie ma to jak jeść gofry o 5 rano o.o
wczoraj była nasza rocznica, łaaa już rok prowadzimy tego oto bloga, jestem z nas dumna, że tyle wytrwałyśmy, to już codzienność.. Wczoraj miałyśmy zrobić coś specjalnego na tę rocznicę, niestety weny nie miałyśmy, ani też nie było nas w domu więc nie było czasu, ale spooookojnie, my to jakoś nadrobimy i będzie coś trochę spóźnionego ale zawsze coś będzie, no XD
no to wczorajszy dzień fajniusi :D
rano sobie obserwowałam jak kala z pudlem robili tort, rawrrrrr dobry jest *.*
później Wschofffa i orligoowo z ziomgami
w końcu pograłam sobie w kosza, woooooooooo XD co tam że przegrałam :c phiii
bieganie w deszczu, LIKE!

czuję że wysiadam emocjonalnie, ile można?! -,-
 dziękuje za poprawianie mi humoru :3

SĄ GRANICE ......

/doncziiiiiiik




______________________


 


 ___________________________






 łaaaaaaaaaaaaaaaa *.*


" nikt nie traktuje nas poważnie,
namalujemy tęczę, przecież mamy wyobraźnie
i tańczmy wśród chmur, połykając niebo"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz