ale nie ma co narzekać, szybko zleci jak każdy rok w gimnazjum huhu
wczorajsza spontanowa nocka, jak najbardziej na tag!
na inne zaplanowane dni, no może tak nie do końca zaplanowane trzeba czekać :>
trzeba myśleć pozytywnie, tak właśnie
noi nadszedł już ten czas, w końcu przecież musiał, przyszedł czas konkretnych podsumowań tegorocznych wakacji i wszystkich zdarzeń i ich biegu jakie miały miejsce przez te dwa miesiące, początek wspaniały, zapowiadało się wręcz idealnie i mogę wymienić kilka takich dni w których było naprawdę cudownie. Jednakże chyba znaczną i większą część wakacji zapełnił czas melancholii,refleksji chwili słabośći, zwątpienia we wszystko,nie miłych słów, odbieganie do tego co było kiedyś a nawet doprowadzanie się do stanu gdzie łzy były normalną przypadłością. Nie zapomnę tego co nauczyły mnie te wakacje, pokazały że nie zawsze jest tak kolorowo, ale przecież i takie momenty w życiu człowieka są potrzebne, niestety tym razem było ich za dużo jak na tak krótki czas.. a może to zapowiedź do czegoś lepszego, przecież zawsze bo burzy musi wyjść słońce. Mam taką cichą nadzieję że w końcu wszystko wyjdzie na prostą i że wakacje 2014 będą najlepszymi moimi wakacjami, trzeba pracować na świetne wspomnienia. Żegnajcie wakacje! Widzimy się za rok. Mam nadzieję że w lepszym wydaniu, odsłonie etc.
nie jest za późno póki tlen jest we krwi.
/doniczka.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz