oh
ah
eh
soł
najs
(y)
strata szacunku na dzielni (jeżeli kiedykolwiek był)
ból dupy (dosłownie)
przegranie z rekinem (to już w przenośni)
utrata wiary w samą siebie i w swoje możliwości (ewentualnie totalne zero umiejętności które usilnie próbowałam wydobyć ze swojego wnętrza eh)
podsumowując
jazda na urządzeniach typu medżik poziom medżik
nie
jest
dla
mnie
eh
łaj
:c
biedne@zabłąkane@zmarznięte@smutne
czyli jak wbić się na krzywego na czyiś hałssss
pomijając zaproszenie jeżeli się ma of kors
a tymczasem slip plis
boom biddy bye bye :3
too much silence
+
-
:
*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz