piątek, 28 grudnia 2012

what is easiest for you, is the hardest for me


Ojejku jak dawno mnie tu nie było ,ale to ,że nie miałam czasu nie jest wymówką ...nie no tak naprawdę nie wiedziałam, o czym to ja mam pisać , z resztą ... ja zawsze nie wiem o czy mam pisać T_T
Oczywiście chora jestem , jak zwykle :<
i oczywiście wkurwiona ze względu na jeden aspekt mojego jakże pojebanego życia,
ale co tam ;>
Dzisiaj chyba cały dzień w domu?


JA CHCE SYLWESTRAAAAA  *.*
w nowy rok będzie niewielki problem z dotarciem do domu ,
 spowodowany wszechobecnym kacem ,
 ale jeszcze są rowery XD
na boggggato nie ma co ^.^

ALE ... Derucka ze względu na podejrzenia związane z nasza orientacją nocka u Ciebie w domu raczej nie jest dobrym pomysłem , ale żeby się nie wydało ,że śpimy w jednym łóżku xd  *____* (kocham Cię)
kurwa hańba nam, po sylwestrze od razu na spowiedz XD 
i jeszcze jakiś placek muszę piec
 no normalnie HAHAHAHAHA
ja piec nie umiem ;3
może być placek z torebki ???

ej czy to jest normalne ,że ja schudłam na święta ?? ja się pytam .....
IDE JEŚĆ ŚĆ ŚĆ ŚĆ ŚĆ ŚĆ .





czemu przez Ciebie mam rozpierdol w głowie ?
każda wolna chwila zapełnia się myślą o Tobie ...AMEN

/ZUŻIA

btw. szczęśliwa!?!? i odpisz kurdeeee

1 komentarz:

  1. hahaha Brzeska ciiiicho bądź! :*
    btw, może być nawet z torebki, phiii :>

    OdpowiedzUsuń