oprócz tego to nadal nie mogę w to uwierzyć, teraz musi być tylko lepiej, przecież jakoś sobie z tym poradzimy, kto inny jak nie my :) kocham cię i tak bardzo się martwię o ciebie.. Powoli do przodu ku normalności, ku temu co było.. Zawiodłam się na pewnej osobie którą znam tak długo i naprawdę już zaczynałam wierzyć w to że się zmienił..gówno prawda..
a ciebie? ciebie to ja za to nienawidzę i sama się sobie nie dziwie że mam takie spostrzeżenia i pogląd co do twojej osoby..
dobra zaraz trzeba iść coś zjeść na obiad, tssa dzisiaj stawiam na zupki chińskie nie chce mi się robić czegoś bardziej porządniejszego XD
Donja wagarowiczka już drugi dzień do szkoły nie poszła, Zuzja tak samo idzie w jej ślady no szczyt szczytów po prostu XD
wczorajszy dzień jakiś taki aktywny i w ten oto sposób trzeba działać i spędzać tak każdy dzień
kuuurde w najbliższym czasie jest tyyyyle wydatków :o
czekam i czekam tak na ten lipiec no trzeba dać rade co nie :D
ale mi się wkręciła piosenka impossible, no nie mogę się od niej oderwać, szok szoking nad szokingami.
eheeeeeem, dobra no to idę zalewać
dość tych wszystkich problemów!
trzeba być tym silnym, nie poległym..
/donczzzik.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz