no nareszcie czuję ,że zacznie się układać ..
teraz będzie mi łatwiej ,może i w końcu uda mi się przez to na jakiś czas zapomnieć ;>
nadal mam świadomość ,że to jest moja wina i myślenie mi jakoś nie wychodzi ale z każdym dniem jest lepiej i nadal mam nadzieje ,że to co się wydarzyło nie wpłynie na to co zostało budowane przez tyle lat..
wgl. to dziwne ,że wszystko w ostatnich dniach sprowadzało się do jednego XD
a ja miałam wrażenie jakby ktoś mnie w tych momentach walił po mordzie -,-
i bardzo dziękuje za zrycie mi psychiki ,no naprawdę udało wam się ,mam nadzieję ,że jesteście z tego dumni z tego do czego to doprowadziło ... ALE TO I TAK MOJA WINA!
powoli wraca to co było jakieś parę miesięcy temu ,tylko żałuję ,że już nigdy nie będzie tak samo ;c
ale cesze się z tego co mam ,i nie potrzebuje poznawać znowu kogoś innego dla zabicia czasu i to zwłaszcza kogoś takiego ... tyaaaaaaaaaaaa
mam już dosyć ukrywania się przed całym światem -,-'
ale nie mam nic nikomu za złe oczywiści.
ogólnie to se znalazłam inny sposób spędzania wolnego czasu ;D
i nogi mnie tak napierdzielają ,że mi się nawet chodzić nie chce a co dopiero ... ahhhhhhhhh
ale ja się nie poddam ,tata daje mi jakieś 2 tygodnie więc aż się z nim założyłam XD
i ja to wygram ,przecież dam radę!
Ja taka zła jestem na wagarach w domu XD
jak miłooooo ,pogoda się poprawia i coś cza będzie kminić ;>hłehłehłehłe
może dzisiaj rower? wyyyyyyypróbować?
no to ja sęę idęę /zuza

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz