wtorek, 3 lipca 2012

*.*

no więc trzeba rozkręcić trochę tego bloga bo w takim tempie
daleko nie zajdziemy oO widzę że Zuza wczoraj nie ogarnęła
żadnego posta, ja z resztą też ale to tylko i wyłącznie dlatego
że praktycznie cały wczorajszy dzień byłam w Lesznie z Kalą i Mateuszem i jak
wróciłam do domu to byłam trochę zmęczona i nie miałam ani sił
ani weny żeby dodać nowego posta ;)
noi jak już wspomniałam wczorajszy dzień: go shopping, moim celem były letnie rzeczy
gdyż iż ponieważ w mojej szafie na półce z letnimi ubraniami
zapanowały niemalże pustki więc trzeba było choć trochę nadrobić :d

no to chyba będę kończyć
za chwilę muszę iść się ogarnąć, zjeść jakieś śniadanko i do Zuzy :3

poniżej takie tam so sweet kamerkowe focie z mamuśką *.* / DONiA


byłam bardzo zdziwiona że mama się zgodziła, bo wręcz nie lubi gdy robi się jej zdjęcia
no ale czego nie robi się dla kochanej córeczki<3



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz