no więc wczorajszy dzień miły, nie zaprzeczę
na 16 umówiona z Mileną i Izą, ale jakieś małe komplikacje więc poszłyśmy o 17
ale tylko z Mileną bo Iza pojechała na zakupki :D
noi najpierw sklep zaopatrzyć się w słodycze
orlik i gadanie praktycznie o wszystkim co dzieje się wokół nas
fajna pani w intermarche oO no bez kitu ahahhaha
później Iza do nas przyszła, posiedziałyśmy trochę w parku
i dom
a dzisiaj wstałam dosyć późno, ogarnęłam się trochę i na chwilę do Leszna
jak wróciłam to chwilę z Kalą na rowerach
no a teraz aktualnie jem -,- i przeglądam jakieś strony internetowe
jutro być może na jakieś focie, więc będą nowości/ DOMINIKA.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz